opisy przyrody w pustyni i w puszczy

Między górami sinoniebieskimi

Temat: Książki dla przedszkolaka

dziewczyny nie straszcie mnie, że będę wreszcie musiała nadrobić zaległa lekturę "W pustyni i w puszczy"


sama w szkole czytałam to "po łebkach"- szczególnie opisy przyrody i szczegóły- kto z kim gdzie na jakim wielbłądzie i co po drodze było- byle do końca i wiedzieć, jak się skończyło

teraz nie było mowy- literka po literce- ale za to ciekawość Młodego i faktyczne głębokie zainteresowanie pozwalały przebrnąć jakoś


Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=59374



Temat: David Lynch

Film jest luźną interpretacją książki i nie sięga jej nawet do kostek. Nędza pod każdym względem.
Takiej książki nie można pomieścić w filmie. Za to serial mógłby się ciągnąć bardzo długo.
Inna sprawa to ekranizacja czegoś takiego jak "W pustyni i w puszczy" gdzie 90% tekstu to opis wyglądu postaci i piękna przyrody, a co innego taka "Diuna" gdzie tak istotne rzeczy jak przerabianie ludzi na wodę jest tylko malutkim elementem.

Film powstać nie powinien.
Źródło: antidotum.org/index.php?showtopic=265


Temat: Books
Heh To fajnie Ja ubolewam u nas nad zmianą mundurów... Bo te nowe są masakralne...
A co do lektur, to większość czytam, aczkolwiek są i takie przez które nigdy nie przebrnęłam ("W pustyni i w puszczy" - za dużo opisów przyrody; "Krzyżacy" - nuuuda; "Syzyfowe prace" -nawet do połowy doszłam... ale niezbyt ciekawe było...) A właśnie jestem w trakcie czytania "Pana Tadeusza", bo będziemy przerabiać w połowie września...
Źródło: smklub.fora.pl/a/a,38.html


Temat: Ksiazki.
Oj dla mnie najnudniejszą lekturą nie byli Krzyżacy, choć nie przepadam dla Sienkiewiczem.
Dla odmiany mnie najbardziej nudziło przerabiane dawno "W Pustyni i w Puszczy"
Pamiętam, że przeczytałam tylko streszczenie, bo nie mogłam przebrnąć przez te opisy przyrody i sytuacji politycznej. NUDA. Z lektury dostałam 6 i babka mnie jeszcze na jkiś konkurs wysłała
Źródło: thpoland.fora.pl/a/a,3105.html


Temat: Książka.
Powodzenia Panie Marku - kupimy Panu na 40 urodziny Potop jest ochydny - jedyna książka Sienkiewicza jaka mi sie mniej więcej podobała to w Pustyni i w puszczy... reszta jest beznadziejna - w ogóle te opisy przyrody i cała reszta...
Źródło: jbtbolszewo.fora.pl/a/a,99.html


Temat: Najgorsza książka jaką czytałaś w życiu.
W pustyni i w puszczy:
Opisy przyrody to dwie trzecie tej książki. I takie to nudne! Po prostu masakra. A tu pięćset stron w trzy dni :/
Anaruk, chłopiec z Grenlandii
Eskimosi jedząc mydło i łapiący foki, tak przez całą książkę...
Rogaś z doliny Roztoki
Napisane gwarą brednie o małym jelonku porwanym przez "moją wielką polską rodzinę"
Stara baśń:
Wiem wiem, ambitna, wspaniała etc. Ale nauczycielka kazała nam to czytać w 6 kl. podstawówki. W końcu rodzice z nią pogadali to nie przerabialiśmy tego... Po jednej stronie padłam. Napisane z tysiąc lat temu, niezrozumiałe, pięć stron opisu przyrody na dokładkę.
Wspomnienie niebieskiego mundurka:
Jak oni mogli nam kazać czytać taką szowinistyczną książkę? Rola kobiety ogranicza się do robienia obiadu głodnym dzieciom i mężowi. Napisane każdy rozdział o czymś innym, a sensu w tym tyle, ile kot napłakał. Wszystko obsadzone w słomianej scenerii szkoły w czasie rusyfikacji...
Źródło: girlstown.fora.pl/a/a,231.html


Temat: LITERATURA: Trylogia H. Sienkiewicza
Mi się zawsze podobało Quo Vadis. Film oglądałam chyba ze sto razy i znam na pamięć. Książka też mogła być, ale jakaś szczególnie porywająca to nie była.
Słyszałam, że Krzyżacy, to kompletna tortura. Na razie się nie dotykam i boje się jak to będzie w szkole, przy omawianiu.
Trylogie tylko oglądałam, choć kiedyś Ogniem i mieczem czytać nawet zaczęłam. Kiedyś mi się takie rzeczy okropnie podobały ^^
W Pustyni i w Puszczy w podstawówce mnie załamywało tymi długaśnymi opisami przyrody, które zresztą ciągle omijałam ^^ Ale kiedy teraz o tej książce myślę, to wydaje mi się, ze znowu taka najgorsza nie była. Całkiem, całkiem. Bywało z tymi lekturami gorzej... ^^
Źródło: piorem.fora.pl/a/a,1322.html


Temat: Literatura
Horrory,"Harry Potter", erotyki, przygodowe ksiazki..

z kolei niecierpie ksiazek typu "w pustyni i w puszczy"... za duzo opisow przyrody

ale polecam Wam Dziewczynki ksiazke pt."Przebojowa Dziewczyna".. tylko nie pamietam autora... swietny erotyk hihi czytalam ja z zapartym tchem hihi sprawdze to podam autora
Źródło: kobietymonu.fora.pl/a/a,6.html


Temat: Henryk Sienkiewicz
''Pamiętnik Księżniczki'' czytałam i nawet taki... no ujdzie na jeden wieczór :P Sienkiewicza lubię, ale zbyt długie opisy przyrody są w jego książkach. ''W pustyni i w puszczy'' to była męka z opisami... A ''Krzyżacy'' fajni ;) Najlepszy Zbyszko z Bogdańca ^^
I Jagienka. Danusia zbyt delikatna, jak na tamte czasy ;P
Źródło: kochajmyksiazki.fora.pl/a/a,81.html


Temat: Opisy przyrody...
Tak właśnie czytałam kiedyś "W pustyni i w puszczy". Zresztą widzę, że nie tylko ja:) Zbyt długie opisy, choćby i najpiękniej napisane potrafią uśpić nawet najczujniejszego czytelnika.
"W pustyni i w puszczy" przeczytać musiałam, więc się przemęczyłam. Niestety (chyba dla książek) czasy szkolne się skończyły i odkąd nie muszę czytać tego, czego nie muszę, wybieram tylko te pozycje, które mnie nie nudzą.
A nie, przepraszam, skłamałabym. Przemęczyłam jedną pozycję. Był to "Potop" Sienkiewicza (ech ten Sienkiewicz... niczego sie nie nauczył:D ). Zaparłam się w sobie i postanowiłam przetrzymać pierwsze sto stron, na których wloką się opisy przyrody, stosunków politycznych i innych takich strasznie nieciekawych rzeczy. No i okazało się, że dalej jest sam miód. Książkę przeczytałam błyskawicznie i zabrałam się za następną z trylogii. I to był jedyny chlubny wyjątek jeśli chodzi o przygody z dziełami zawierającymi przydługie opisy. Reszta niestety nie wytrzymała zderzenia z rzeczywistością i wróciła do biblioteki nieczytana.
Źródło: forum.elx.pl/viewtopic.php?t=19061


Temat: Najgorsza książka.

g mnie najgorszą lekturą byli `Krzyżacy`-MASAKRA!
wytrwalam do 37. strony i sobie odpuscilam;)

Cudna książka Trzeba się wczytać i Ją zrozumieć, a nie od razu odrzucać na bok. Trzeba zajrzeć głębiej.


Ja baardzo nie lubię `w pustyni i w puszczy`
Racja i te opisy przyrody. Wszystkie pominęłam.

Zmierzch - beznadziejny romans. Już od momentu, gdy główna bohaterka poznała bohatera, było wiadome że w końcu założą rodzinę i będą mieli dzieci. Żenada !

"Niekończąca się historia" - film nawet fajny, ale książka okropna. Nie wiem jak mogła się podobać mojej siostrze.
Źródło: pogadajznami.pl/viewtopic.php?t=13355


Temat: czytacie wszystkie zadane LEKTURY?

Nie, nie czytam wszystkich. Gdy po przeczytaniu kilku stron dana lektura mi się nie spodoba - sięgam po streszczenie.
podobnie Zemsty nie mogłam za bardzo zrozumiec, więcej dowiedziałam się ze streszczenia niż z książki. teraz mamy Syzyfowe prace, jestem jedną z nielicznych, którzy przeczytali to dzieło żeromskiego. bardzo mi się ta książka podobała, tylko opisy przyrody nigdy mnie nie fascynowały (przebrnięcie przez W pustyni w puszczy było istną męką).
Źródło: pogadajznami.pl/viewtopic.php?t=2968


Temat: Ulubiony pisarz
Henryk Sienkiewicz - "W pustyni i w puszczy". Nie miałam jeszcze lektury, ale przeczytałam to dla przyjemności. Co prawda, nie lubię czytać zawiłych opisów przyrody (ale takie opisy świadczą o doskonałości autora), ale książka trzyma w napięciu i czasami zapiera dech, kiedy się ją czyta - przynajmniej ja mam takie odczucia. Zresztą, chyba każdy z was ją kiedyś czytał jako lekturę bądź tak jak ja - dla własnej przyjemności.

Oprócz tego, podobali mi się "Chłopi" Reymonta. Nie przeczytałam całych z braku czasu, musiałam zacząć czytać lekturę.

Pozdrawiam
Źródło: lady-pank.pl/viewtopic.php?t=137


Temat: Książka
Większość książek to chłam bez przesłania i jakiejkolwiek wartości. Nie znaczy to, że żadna nie przypadła mi do gustu. Z lektur szkolnych uwielbiam "W pustyni i w puszczy" ze względu na fabułę, rozwój akcji, "Mały Książę"- naprawdę na poziomie, wzruszająca, wzbogaciła o wiele mądrości przydatnych w mojej marnej egzystencji. Na myśl o "Dziadach" czy "Panu Tadeuszu" chce mi się dosłownie rzygać. Jeżeli mowa o tym drugim... Jak coś takiego mogło zyskać miano epopei narodowej?! To jeden wielki opis przyrody, pomieszany z wątkami miłosnymi, walką itp. W głowie powstaje harmider, którego nie można uporządkować, może dopiero po przeczytaniu streszczenia albo omówieniu na lekcjach polskiego. Odbiegając od wątku lektur szkolnych, przepadam za fantasy tj. "Władca pierścieni", "Hobbit", książki Sapkowskiego. Kręci mnie magia i różne stwory z wyimaginowanych światów. Czytam także książki historyczne (np."Niewyjaśnione zagadki historii"), gdyż się nią interesuję, szczególnie czasami prehistorycznymi .
Źródło: szforum.pl/viewtopic.php?t=507


Temat: Lektury szkolne!
Tak sobie teraz uświadomiłam, że z "W pustyni i w puszczy" nie pamiętam niemal nic - tyle tylko, że bohaterami byli Staś i Nel oraz Kali i Mea, a w baobabie siedziało mzimu :]
No i że wkurzały mnie opisy przyrody, zwłaszcza, że jednego z nich musiałam nauczyć się na pamięć...
Źródło: piff.proste.pl/viewtopic.php?t=197


Temat: Henryk Sienkiewicz i jego twórczość
Ja osobiście uważam, że powieści Sienkiewicza mają zbyt długie opisy i to nie tylko przyrody, ale też ludzi czy walk. Niestety moja nauczycielka polskiego uwielbia Sienkiewicza i omawiamy jego ksiązki bardzo dokładnie, dlatego każdy musi zmusić sie do ich przeczytania. Przez "W pustyni i w Puszczy" jeszcze jakoś przebrnęłam ( nie było tak źle), ale "Krzyżacy" to dla mnie katorga.
Źródło: librae.webd.pl/viewtopic.php?t=10


Temat: Henryk Sienkiewicz i jego twórczość
Wydaje mi się, że odrobinę temat zboczył na niewłaściwą drogę... Tematem dyskusji jest Henryk Sienkiewicz, a nie wyłacznie jego dzieła.

Twórczość Sienkiewicza nie nalezy do gatunku mi najbliższego, ale mam do niej ogromny szacunek. Nie powinno się zapominać, że autor żyjący na przełomie wieków XIX i XX tak doskonale umiejscowił i delikatnie oprawił w fakty swoje powieści. Wyglądają one tak autentycznie, że niejeden uczeń pewnie mylił okres, w którym żył Litwos.
Qua Vadis, Krzyżacy, Trylogia, W pustyni i w puszczy tak dobrze nam znane z książek i kina są stworzone przez jednego człowieka, który zgłębił wiedze o wydarzeniach i życiu codziennym tamtych, tak różnych od siebie okresów i miejsc.

Nie odważyłabym się napisać powieści, ktorej akcja toczy się w Starożytności lub Średniowieczu. A on podjął to ryzyko i do dzisiaj jego imieniem nazywa się szkoły i ulice.
Jest jednym z czołowych pisarzy polskich - nie zapominajmy o nagrodzie Nobla.

Dlatego myślę, że odrobinę pochopnie niektórzy wyrażają tak ostre i jednoznaczne sądy.
zawsze jego sposób wyrażania uczuć i wyższych wartości mnie wzruszały.
Nie wielu potrafi tak pisać o godności, honorze, patriotyzmie, miłości i przyjaźni.

A sceny walk, czy opisy przyrody są przede wszystkim dowodem jego wszechstronności.

Jedną z jego nowel, która szczególnie mi teraz się przypomina jest ,,Janko Muzykant"
może to z powodu, że chodzę do mojej ukochanej Szkoły Muzycznej i temat rozwijania talentu, powołania czy pasji jest mi bliski, a Sienkiewicz opisał ten problem bardzo trafnie.
Źródło: librae.webd.pl/viewtopic.php?t=10


Temat: Henryk Sienkiewicz i jego twórczość

Wielu dzisiejszych pisarzy (i nie tylko dziesiejszych) nie opisuje przyrody. Ale jest to do zrozumienia np. w horrorach. Ale w książce o Polsce( )?? W takiej książce nie może zabraknąć opisów pól, lasów i łąk.
Ja rozumiem opisy miejsca akcji i oczywiście są one potrzebne, aby czytelnik mógł sobie wszystko wyoborazić. Ale powieść to, na litość Eru, nie jest opracowanie zoologiczne i botaniczne. Opisy lasów tropikalnych i ptaków lub ich braku na stronę czy dżungli na 1,5 strony w "W pustyni i w puszczy" mojej wyobraźni nie pobudzały, a wręcz przeciwnie. Czułam się jak na biologii
Ale chyba wszystko zależy od podejścia do sprawy. Mogę zrozumieć bardzo długie opisy w Trylogii i "Krzyżakach" w imię patriotyzmu. Natomiast w "Quo vadis" opisy mnie ani trochę nie nudziły. Więc chyba istnieje tu jakiś związek z moim sporym zainteresowaniem starożytnym Rzymem i niewielkim zainteresowaniem stosunkami między słoniami a nosorożcami w Afryce , których to Sienkiewicz nie omieszkał opisać
I wszystko to oczywiście moje IMHO. De gustibus
Źródło: librae.webd.pl/viewtopic.php?t=10


Copyright (c) 2009 Między górami sinoniebieskimi | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.